Aha: wszystkie zaproszenia i dodatki które tu znajdziecie to moje projekty, ale pozwalam kopiować :)
Jest to zaproszenie dość łatwe w wykonaniu, oraz w drukowaniu- nie potrzeba drukować na grubym papierze, z którym nie każda drukarka sobie poradzi. Poza tym wygląda uroczo w wielu wersjach kolorystycznych- można poszaleć.
Co będzie potrzebne:
-papier o gramaturze ok 120
-papier o gramaturze ok 250-300
-wstążka (na zdjęciach atłasowa o szerokości 12mm, poniżej atłasowa o szerokości 6mm, ale może też być szyfonowa)
-atłasowy kwiatuszek, bądź inna aplikacja
-nożyczki do materiału
-nożyczki tępe
-klej do papieru
-klej na gorąco
-linijka
-drukarka (albo firma która wydrukuje)
-gilotyna (albo firma która potnie)
Zaproszenie dostosowane do koperty C6 (to ważne, jeśli wcielacie w życie swój projekt, sprawdźcie czy ktoś robi koperty w odpowiednim rozmiarze)
C6 ma wymiar 114x162mm, a ponieważ to zaproszenie jest nieco wypukłe, powinno być o około 1cm mniejsze od koperty, na każdym z boków.
Zrobiłam je w wymiarze: 105x148,5mm (taki wymiar łatwiej wyciąć z formatu A4, ale jeśli będziecie wycinać z innego formatu może być rozmiar 105x150mm)
Na okładkę składają się dwie części, przedzielone zagięciem- 105x148,5 i 60x148,5mm. Po rozłożeniu okładka ma rozmiar 165x148,5mm i na takie kawałki należy pociąć gruby papier.
Poniżej ilustracja jak to zrobić z arkusza A4:
Zostaje wtedy kawałek papieru o rozmiarze 297x45mm. Można go wykorzystać np do karteczek na podziękowania dla gości, albo leżących winietek.
Papier trzeba zagiąć, a ponieważ jest dość sztywny, należy najpierw go zbigować. O tym już było w "podstawach", ale pokrótce przypomnę. Linijką odmierzamy odległość zagięcia od krawędzi kartki (w tym przypadku 6cm) i zaznaczamy małym wgłębieniem.
To samo z drugiej strony.
Teraz przez dwa zaznaczenia prowadzimy jakimś tępym narzędziem linię
Tak to wygląda- proste wgłębienie
A tak po zagięciu
Teraz na froncie okładki, na krótszym kawałku przyklejamy wstążkę
Oplatamy ją dookoła krótszej części okładki
i sklejamy
nie wygląda to dobrze, ale to nic bo w tym miejscu znajdzie się kwiatek, bądź inna aplikacja (też przyklejona klejem na gorąco)
Teraz środek. Ja zawsze robię go tak aby był trochę mniejszy od okładki. Po pierwsze lubię jak okładka tworzy takie ładne obramowanie, a po drugie, co ma znaczenie przy cięciu ręcznym, można ukryć wszelkie niedoskonałości tegoż cięcia- pomyłka choćby o milimetr będzie widoczna jeśli wszystko ma być idealnie dopasowane.
Tak więc rozmiar wkładki w tym przypadku dałabym 100x 140mm a po rozłożeniu 200x140mm.
Czyli z jednego arkusza A4 wyjdą dwie wkładki, które trzeba będzie jeszcze troszkę przyciąć.
Wkładkę trzeba drukować dwustronnie, bo jeszcze napis "Zaproszenie" albo imiona, albo monogram z przodu. I tu polecam pokombinować najpierw na zwykłym papierze jak to podawać naszej drukarce, żeby zechciała wydrukować w odpowiednim miejscu.
Jak już drukarka szczęśliwie zakończyła z nami współpracę, trzeba papier przyciąć i złożyć na pół (tu już można bez bigowania). Przykleić klejem do papieru (polecam Magic) tylko na jednej części okładki (inaczej będzie się marszczyć)
Zrobić tylko dwie kropeczki, i mocno docisnąć.
I gotowe :)
Miłej pracy, a ja już kosztuję wina :)




































