niedziela, 8 marca 2015

PAPIER

 Jeśli już wiecie jakie macie możliwości i ograniczenia w drukowaniu, czas zorientować się jakie narzędzia do obróbki papieru są w waszym zasięgu.
Podstawowe czynności, z którymi przyjdzie się wam zmierzyć to cięcie i bigowanie.

Ale zanim o tym, muszę jeszcze wtrącić kilka słów o papierach ozdobnych z którymi spotykam się najczęściej.

Papiery zazwyczaj są dostępne w formacie B1 (700x1000mm) bądź A4 (210x297mm)
Obydwa te rozmiary trzeba będzie przycinać.

Gramatura (czyli masa arkusza o wielkości 1000x1000mm) to najczęściej:
120- miękki, ale odrobinę sztywniejszy od zwykłego papieru do drukarki (o gramaturze 90)
nadaje się na wkładki do zaproszeń, ale polecam aby połączyć go też z papierem sztywniejszym.
160-170- moim zdaniem jeszcze za miękki aby tworzyć samodzielnie zaproszenie (chyba że rulon), aczkolwiek spotkałam się i z takimi.
220- od biedy można już zaliczyć do tych sztywnych
270-300- sztywne nadają się dobrze na okładki, podkładki, lub samodzielne zaproszenia, pod warunkiem że drukarka podoła z nadrukiem na nich.

Cięcie
Jeśli macie gilotynę to super, jeśli nie, na allegro widziałam proste gilotyny już od ok 40zł (+przesyłka), pewnie nie są dobre do produkcji masowej, ale na jedną partię waszych wymarzonych zaproszeń powinny starczyć :)
Można też zlecić cięcie w drukarni, niektóre umożliwiają własnoręczne pocięcie prostą gilotyną, jeśli wcześniej zleca się im nadruk.
Cięcie wykonuje się przed drukowaniem i po drukowaniu. Jeśli mocno liczycie koszty trzeba to wziąć pod uwagę przed wybraniem projektu zaproszenia:

- Można kupić papier w rozmiarze B1 (może wyjść taniej niż odpowiednia ilość A4, poza tym z odpadów można zrobić winietki, prezenciki e.c.t)
Taki duży karton może wam pociąć sprzedawca papieru, jeśli macie możliwość wydruku na rozmiarach nietypowych to tu już kończy się przygoda z cięciem.
W innym przypadku i tak będziecie musieli sami, bądź za pośrednictwem specjalistów pociąć wydrukowane kartki A4 (w zależności od projektu, bez odpadów, albo z odpadami, które też można później wykorzystać)
Możecie też sami pociąć B1- jeśli macie do dyspozycji gilotynę- nożyczek nie polecam, dużo roboty, i nigdy nie jest prosto, widać to zwłaszcza przy zginaniu.
Jeśli zabieracie się do takiego formatu gilotyną w rozmiarze A4- oczywiście da się :)- tylko polecam najpierw porozcinać sobie nożyczkami na cieńsze pasy i z nich dopiero przycinać. Jest z tym trochę zabawy.

-Można też kupić od razu format A4 (czy się to bardziej opłaca? wszystko zależy od projektu, a więc: czy np. więcej zaproszeń wyszłoby przez cięcie bezpośrednio z formatu B1? czy możecie w ogóle drukować na formacie innym niż A4? czy wykorzystalibyście do czegoś odpady które pozostaną po cięciu z B1?)
 po wydrukowaniu też trzeba będzie go pociąć.

Z jednego arkusza B1, jak łatwo policzyć można wyciąć 9 arkuszy A4 i zostają jeszcze paski o wymiarze: 109x700mm oraz 70x891mm, jeśli tniecie sami, małą gilotyną zostaną mniejsze paski, bo trzeba poświęcić trochę papieru na przycięcie wyrównujące po nożyczkach.

Bigowanie
 Bigowanie to tworzenie w papierze "rowków" bądź nacięć, wzdłuż których papier będziecie składać. Jest to konieczne jeśli chcecie ładnie złożyć papier o gramaturze większej niż 120. Inaczej zagięcie będzie bardzo nieestetycznie wyglądało. Można się zaopatrzyć w  specjalne urządzenia do bigowania, często sprzężone z gilotyną, ale i bez bigownicy możecie sobie poradzić.
Potrzebna będzie linijka i do wyboru: tępe nożyczki, wytarty śrubokręt, wypisany długopis, ogólnie coś co ma cienka tępą, zaokrągloną końcówkę.
Trzeba odmierzyć przy brzegach papieru z jednej i drugiej strony punkty przez które będzie przechodzić zagięcie, zaznaczyć je przez delikatne wgłębienie, i przy linijce zrobić tępym urządzeniem linię przechodzącą przez te punkty. Teraz zostaje już tylko zagięcie.
Powodzenia:)

Jeśli mimo wszystko zagięcia was przerażają, bądź nie macie dość cierpliwości, możecie skomponować zaproszenie bez zagięć, bądź z zagięciem jedynie papieru miękkiego (gramatura 120) którego nie trzeba bigować.
Da się :)



2 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gilotyna jest bardzo przydatnym narzędziem służącym do szybkiego formatowania większej ilości papierów. Gilotyny do papieru https://somax.eu/47-gilotyny-i-trymery pozwalają m.in. w szybki sposób obrobić dokumenty i nadać im odpowiedni format, a także powtarzalny rozmiar. Gilotyna przeznaczona jest zarówno do użytku komercyjnego jak i domowego.

    OdpowiedzUsuń